Domy przemocy społecznej
Ze 146 kontroli w DPS przeprowadzonych przez rzecznika praw obywatelskich wynika jedno: cały system wymaga gruntownej reformy
W grudniu 2001 r. pan K. został całkowicie ubezwłasnowolniony. Kilka tygodni później na wniosek brata, pełniącego funkcję opiekuna prawnego, wbrew własnej woli trafił do domu pomocy społecznej. Nie pomogło nawet orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 2012 r., który orzekł, że umieszczenie go w DPS naruszało art. 5 europejskiej konwencji praw człowieka, czyli prawo do ochrony wolności osobistej. Rok temu sąd zmienił ubezwłasnowolnienie z całkowitego na częściowe. Ale i to nie oznaczało natychmiastowego zwolnienia z DPS. Potrzebne były kolejne interwencje Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Mężczyzna wyszedł z DPS przed kilkoma dniami. Po 15 latach pozbawienia wolności.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.