Wielkanocne Polaków rozmowy
Program "Rodzina 500 plus", ozusowanie umów-zleceń, wprowadzenie minimalnej stawki godzinowej, niskie bezrobocie. To miały być zupełnie inne święta. Bez narzekania i liczenia się z każdym groszem. A jakie będą?
Program "Rodzina 500 plus", uzusowienie umów-zleceń, wprowadzenie minimalnej stawki godzinowej i minimalnej płacy, niskie bezrobocie. To w efekcie miało spowodować zwiększenie siły nabywczej Polaków i poprawienie konsumenckich nastrojów. Do tego święta są późno, za oknem zdążyło się zazielenić, a nasze portfele miały więcej czasu, by odpocząć po grudniowych wydatkach. Przedświąteczne badanie konsumenckie przeprowadzone na zlecenie firmy Provident pokazało, że na Wielkanoc wydamy średnio 400 zł. Większość z nas oceniła: bieżące koszty utrzymania są na tyle wysokie, że trudno wygospodarować dodatkowe pieniądze. Jednocześnie jednak 40 proc. rodzin, w których dotąd dochód na osobę był najniższy, uznało, że w ciągu roku ich sytuacja materialna się poprawiła.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.