Dziennik Gazeta Prawana logo

Chorowity wymiar sprawiedliwości

10 grudnia 2018

Odwołane rozprawy, sparaliżowane sekretariaty, zamknięte sądy – to efekt protestu urzędników sądowych, którzy gremialnie poszli na L4. Nie chcą pracować za grosze

List ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry do pracowników sądów powszechnych, zapowiadający 5 proc. podwyżki dla kuratorów, asystentów sędziów i urzędników, nie tylko nie uspokoił nastrojów, ale wręcz rozsierdził najsłabiej zarabiających. Na wieść o resortowych planach, które znacząco odbiegają od oczekiwań (1 tys. zł podwyżki netto, i to już od 1 stycznia 2019 r.), wiele osób najwyraźniej poczuło się tak słabo, że musiało udać się na zwolnienie lekarskie. Oficjalnie bowiem taka była natura wczorajszych absencji, a w sądach jak ognia unika się słowa protest.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.