Biznes za pieniądze z urzędu pracy
Od czterech lat kurczy się liczba bezrobotnych, którzy tworzą własne firmy dzięki dotacjom z powiatowych urzędów pracy i dzięki temu znikają z rejestrów. W ubiegłym roku było ich 37,5 tys., o prawie 12 proc. mniej niż w 2017 r. Zdaniem Jerzego Bartnickiego, dyrektora PUP w Kwidzynie, to przede wszystkim efekt dobrej sytuacji na rynku pracy. – Z tego względu o dotacje występowały w ubiegłym roku głównie ci, którzy mieli pomysł na własny biznes i mocno wierzyli, że się uda. We wcześniejszych latach więcej bezrobotnych decydowało się na otwarcie własnej firmy niejako z przymusu, bo nie widzieli innej możliwości zatrudnienia w sytuacji, gdy o etat było bardzo trudno – twierdzi Bartnicki.
Praktycznie wszyscy, którzy spełniali określone warunki, otrzymywali w ubiegłym roku w PUP w Kwidzynie dotacje na własny biznes. Podobnie było w PUP w Opolu – informuje Irena Lebiedzińska, dyrektor tego urzędu. Także w PUP w Nowym Mieście Lubawskim, jak informuje Marcin Sobczak, zastępca dyrektora, zainteresowani nie mieli problemów z uzyskaniem dotacji.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.