Nikt tak nie potrzebuje szczepionki jak premier
N a szczepionkę przeciwko COVID-19 najbardziej czekają grupy ryzyka, czyli seniorzy, personel medyczny zaangażowany w walkę z koronawirusem i służby zapewniające bezpieczeństwo państwa. Patrząc jednak przez pryzmat polityki, najbardziej owej szczepionki potrzebuje jeden człowiek – premier Mateusz Morawiecki. To on jest aktualnie na etapie „zużywania się” jako lider – jak niegdyś Beata Szydło. Musiała odejść, bo choć cieszyła się wysokim zaufaniem wyborców, to za bardzo kojarzyła się z socjalno-społeczną twarzą PiS, a za mało z gospodarczą. A to nie wpisywało się w nowe priorytety PiS.
Dziś Morawiecki jest w momencie, który nie tylko zdefiniuje jego premierostwo, lecz także przesądzi o tym, czy w przyszłym roku nie dojdzie do wymiany na tym stanowisku. Pojawia się mnóstwo zarzutów pod adresem rządu o słabe przygotowanie do epidemii czy złe zarządzanie procesem wprowadzania obostrzeń i premier potrzebuje spektakularnego sukcesu. I to natychmiast, a nie za kilka miesięcy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.