Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Państwo prawa czy populistów?

Jeśli raz obniżymy standardy konstytucyjne, kusiło nas będzie by zrobić to znowu
Jeśli raz obniżymy standardy konstytucyjne, kusiło nas będzie by zrobić to znowu
21 kwietnia 2020
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

P rzez Polskę przetacza się dyskusja, a właściwie opozycyjno-medialny apel o bojkot wyborów prezydenckich. Uznając wiele racji przemawiających za nieprzeprowadzeniem głosowania 10 maja 2020 r., musimy zadać sobie pytanie, czy taką decyzję da się obronić na gruncie obowiązującego prawa, zwłaszcza tego najwyższego.

Przede wszystkim należy zauważyć, że konstytucja RP ustanawia sztywną, pięcioletnią kadencję głowy państwa. Jej zakończenie nastąpi 6 sierpnia. Czy można to zmienić? Tak, i to w dwojaki sposób. Przez rewizję konstytucji w trybie przewidzianym w jej art. 235 albo wprowadzenie jednego z trzech stanów nadzwyczajnych. W tym ostatnim przypadku może ewentualnie wchodzić w grę tylko stan klęski żywiołowej. Oznacza on wiele ograniczeń, m.in. – o czym zapominają zwolennicy jego wprowadzenia – ograniczenie prawa do bezpiecznych i higienicznych warunków pracy. To postanowienie pozwalam sobie nieśmiało przypomnieć pocztowcom w związku z obawami przez nich wyrażanymi. Nie darmo istnieje powiedzenie „dura lex, sed lex”.

Nie możemy też zapominać, w jakim kraju żyjemy. A żyjemy w kraju, który art. 2 konstytucji ustanawia państwem prawa. Tak też traktuje Polskę Unia Europejska, której organy starają się ją opieszale korygować (ciekawe, dlaczego tak niezdecydowanie), wykluczając a limine wydalenie naszego państwa z tej organizacji. Są różne definicje państwa prawnego, formalne, materialne, psychologiczne itd. Jedna z nich zdaje się być kluczowa, a w każdym razie powtarzana często w podręcznikach prawa konstytucyjnego. Głosi ona, że państwo prawa oznacza rządzy prawa. No właśnie – prawa, a nie ludzi.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.