Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Postaw czerwonego sukna, czyli historia lubi się powtarzać

31 marca 2020
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

K lęską dzisiejszego życia publicznego jest nienawiść, która dzieli obywateli Państwa na nieprzejednane obozy, postępuje z przeciwnikami politycznymi jak z ludźmi złej woli, poniewiera ich bez względu na godność człowieczą i narodową, zniesławia i ubija moralnie. Zamiast prawdy panoszy się kłamstwo, demagogja, oszczerstwo, nieszczery i niski sposób prowadzenia dyskusji i polemiki. Żądza władzy i prywata prowadzą bezwzględną walkę o rządy i stanowiska, a pozorują ją troską o Państwo, które zwykle odłamy polityczne utożsamiają z sobą. Chorobliwe podniecenie i namiętność polityczna zasłaniają spokojny sąd o ludziach i sprawach, mieszają politykę do wszystkiego, wszystko osądzają ze stanowiska partyjnego, wyolbrzymiają znaczenie wypadków publicznych, wnoszą niepokój w całe życie” – pisał kard. August Hlond w liście pasterskim z kwietnia 1932 r oku.

Trudno coś do tego dodać. Wkrótce minie 100 lat od tych ciężkich słów, a niewiele się zmieniło. W sytuacji, gdy kraj znalazł się nad gospodarczą przepaścią, o państwie, za które popłynęło morze krwi, myśli się raczej w drugiej kolejności. Na pierwszym miejscu są własne interesy. Instynkt państwowy jest w zasadzie w zaniku.

Najbardziej irytujące są skłonności do bitki. O byle co. Każdy pretekst jest dobry dla politycznych kogutów i kogucików. Wydawałoby się, tak oczywista rzecz, jak niezwykle pilna potrzeba uchwalenia ustawy antykryzysowej – staje się okazją do widowiskowej bijatyki politycznej z efektami specjalnymi, a jakże, okraszanej rzekomą troską o państwo. Trudno zwołać nawet posiedzenie Sejmu!

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.