Dziennik Gazeta Prawana logo

Rozdwojenie jaźni szkodzi SLD

29 czerwca 2018

Źródłem konfliktów na lewicy jest to, że coraz wyraźniej jej drogi prowadzą donikąd. Szef SLD Grzegorz Napieralski próbuje prowadzić taką politykę, która zapewnia partii największą podmiotowość, możliwą w aktualnych warunkach.

Po pierwsze - atakować władzę od lewej, nie zważając na cenę konfliktów. Szyderstwa z religii? Proszę bardzo. Socjalizm ekonomiczny? Jeszcze lepiej! Po drugie - grać twardo na opozycyjnym froncie wespół z PiS, jeśli w ten sposób można osłabić Tuska. Prezydenckie weto? Sama logika domaga się konsultacji PiS - SLD, które mogłyby dać kontrolę nad ustawodawstwem. Telewizja? Usunięcie platformowych poputczików z LPR daje nieoczekiwane panowanie lewicy nad telewizyjną "Dwójką". Zaletą taktyki Napieralskiego jest to, że partia zachowuje wewnątrzsterowność i polityczną podmiotowość. Ale wadą takiej linii jest brak długoterminowej perspektywy. Tak, PiS ma szanse na restytucję swej politycznej mocy i nawet na władzę, jeśli Napieralski pomoże mu wykaraskać się z izolacji. Ale gdzie w takiej sytuacji będzie SLD? Czy naprawdę u boku Lecha Kaczyńskiego w II turze walki o prezydenturę?

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.