Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Rząd zaszachuje policyjne związki

29 czerwca 2018

Rząd ma pałkę na policyjnych związkowców: jeśli nie zgodzą się na ustępstwa w sprawie reformy emerytur mundurowych, zmiany obejmą także tych obecnie pracujących.

Choć związkowcy zgadzają się na podniesienie wieku emerytalnego, to mówią "nie" wchłonięciu ich przez system ZUS-owski. Rządowo-związkowe spotkanie w sprawie reformy ma się odbyć 10 grudnia.

Związkowcy reprezentują 100 tys. policjantów i 8 tys. funkcjonariuszy służb specjalnych, którzy nie mają praw do zakładania związków. - Od dawna jesteśmy gotowi na dyskusję z premierem. Chcieliśmy zakończyć medialne doniesienia i w tak ważnej sprawie rozmawiać wprost - mówi Antoni Duda, przewodniczący związków.

Rzeczywiście, przez ostatni rok negocjacje związkowców z rządem zamarły. Stało się tak, gdy w MSWiA Jerzy Miller zastąpił Grzegorza Schetynę. W samym rządzie nie było jeszcze zgody co do kształtu reformy. Politycy PO chcieli wraz z mundurowymi emeryturami rozwiązać problem KRUS. Jednak dziś, po wyborczym sukcesie PSL, jest to niemożliwe.

Związkowcy mówią, że wtłoczenie mundurowych w ZUS przysłuży się jedynie OFE, które dostaną część z 200 tys. miesięcznie składek. Jednak są skłonni daleko przesunąć granicę nabywania praw emerytalnych; z dzisiejszych 15 do 20, może 25 lat. - Będziemy negocjować. Jeśli nie zgodzą się na ZUS, policjanci będą musieli się pogodzić, że zmiany obejmą także tych, którzy dziś są w służbie - usłyszeliśmy wczoraj od urzędnika państwowego.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.