Dziennik Gazeta Prawana logo

Kursy prawidłowego zwalniania urzędników

1 lipca 2018

Racjonalizować zatrudnienie w administracji można na różne sposoby. Sposób, który wybrał rząd - cięcia po równo o 10 proc. we wszystkich urzędach, nie jest rozwiązaniem ani dobrym, ani skutecznym. Przez dwa lata, bo tyle mniej więcej czasu głowiono się nad tymi rozwiązaniami, można było wymyśleć coś mądrzejszego i odkrywczego. Problemem naszej administracji nie jest, jak sądzę, liczba samych urzędników, ale ich wynagrodzenia. Płace w korpusie służby cywilnej w ciągu ostatnich lat wzrastały o kilkanaście procent. I to tutaj należało w pierwszej kolejności poszukać budżetowych oszczędności. To właśnie przy płacach, a nie przy urzędniczych etatach należało przystawić tę 10-proc. ustawową linijkę. Autorzy ustawy o redukcji zatrudnienia w administracji wybrali jednak walkę z etatami. Wybrali zwolnienia. Poszli nawet o krok dalej i sami osłabili cele, które przed sobą postawili, chroniąc przed zwolnieniami całe grupy urzędników. Wśród wybrańców znaleźli się przede wszystkim ci, którzy sami układają swoje budżety, jak kancelarie Sejmu, Senatu, prezydenta, kierownicy i dyrektorzy, audytorzy, główni księgowi.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.