Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Od stycznia ruszą zwolnienia w urzędach

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

SEJM - Co dziesiąty urzędnik straci pracę. Wśród zwalnianych będą osoby mające prawo do renty lub emerytury. Nie będzie też ochrony urzędników mianowanych.

Do 2012 roku będzie prowadzona redukcja zatrudnienia w urzędach, która ma obniżyć koszty funkcjonowania administracji rządowej. Jednak zaoszczędzone w ten sposób pieniądze mają zostać w budżetach urzędów. Nie trafią do budżetu państwa.

Ustawa budżetowa na ten rok przewiduje, że na wynagrodzenia urzędników zostanie przeznaczone 6,7 mld zł. W przyszłorocznym budżecie na ten cel zarezerwowano o 100 mln zł więcej. Takie rozwiązanie ma umożliwić zwiększenie płac najlepszym pracownikom urzędów.

Wczoraj na połączonym posiedzeniu sejmowych komisji administracji i spraw wewnętrznych oraz komisji polityki społecznej i rodziny odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o racjonalizacji zatrudnienia w państwowych jednostkach budżetowych i niektórych innych jednostkach sektora finansów publicznych w latach 2011 - 2013.

Projekt ustawy popierają, pomimo zgłaszanych wątpliwości, posłowie koalicji rządowej.

Ustawa przewiduje, że racjonalizacja zatrudnienia może być jedyną podstawą do zwolnienia urzędnika. W efekcie będzie można zwolnić urzędnika, który podlega ochronie, bo na przykład jest działaczem związkowym lub społecznym inspektorem pracy. Z urzędu będzie też można zwolnić osobę, która podlega 4-letniej ochronie ze względu na zbliżanie się do wieku emerytalnego.

Pracę w urzędzie stracą także osoby pobierające renty z tytułu niezdolności do pracy oraz emerytury. Jak podkreślili posłowie w czasie dyskusji podczas pierwszego czytania, zwolnienia będą się odbywać na podstawie kryteriów znanych wszystkim pracownikom. Szef urzędu będzie musiał je podać np. drogą e-mailową lub wywieszając ogłoszenie.

Projekt ustawy może zostać szybko przyjęty. Dzisiaj będzie nad nim pracować komisja nadzwyczajna. Minister w kancelarii premiera Michał Boni zwrócił się do posłów o potraktowanie tego projektu jako pilnego.

bozena.wiktorowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.