Medialny rozbiór zbrodni
Łódzkie zabójstwo otwiera nową epokę w mediach. Ofiary i sprawca tragedii niemal zniknęli z przekazu. Ich miejsce zajął podsycany emocjami partyjny spór
Już w kilkadziesiąt minut po zamachu na działaczy łódzkiego PiS media koncentrowały się nie na tragicznym wydarzeniu, ale na komentarzach politycznych, Jarosławie Kaczyńskim, Donaldzie Tusku i Januszu Palikocie. Relacja z miejsc zbrodni jest coraz szybsza, przekaz dociera niemal w czasie rzeczywistym. Z medialnych doniesień znikają główni bohaterowie dramatu - ofiara i sprawca - a ich miejsce zajmuje bazujący na emocjach spór. To nowość w relacjonowaniu zabójstw ocierających się o politykę.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.