W tej kampanii dziennikarze zastąpili polityków
Zamiast głównych kandydatów to media prowadzą wyborczą agitację. Zaangażowały się w nią bardziej, niż przewidują zachodnie standardy
Jeszcze do niedawna irytowało mnie, że posłowie, szefowie partii i ministrowie rządu próbują pozbawiać nas, dziennikarzy, chleba, masowo występując w roli komentatorów polityki. Uważałem i uważam nadal, że odbywa się to ze szkodą nie tylko dla dziennikarskich budżetów domowych, ale też dla jakości debaty publicznej. Ostatnio obserwujemy jednak też przeciwne zjawisko: oto niektóre media wzięły na siebie trud prowadzenia prezydenckiej kampanii wyborczej w zastępstwie dwóch głównych kandydatów.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.