Cichocki podważa zeznania Kamińskiego
Sekretarz Kolegium Służb Specjalnych twierdzi, że wcale mogło nie być przecieku
Po zeznaniach złożonych przed hazardową komisją śledczą przez sekretarza Kolegium Służb Specjalnych Jacka Cichockiego wciąż nie wiadomo, gdzie doszło do przecieku informacji o akcji CBA i kto był źródłem informacji, która trafiła do Ryszarda Sobiesiaka i Jana Koska. Tak jak można się było spodziewać, wczorajsze zeznania ministra stoją w sprzeczności z tym, co we wtorek pod przysięgą mówił były szef CBA Mariusz Kamiński.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.