Megaurząd według specustawy, czyli gigantyczna polska ściema
Po zamieszkach w Dniu Niepodległości prezydent zwołał sztab specjalistów a minister sprawiedliwości zapowiedział pilną nowelizację ustawy o imprezach masowych. Takie doraźne działania i grożenie palcem jest ostatnio niezwykle popularne. Mnożą się pomysły-balony próbne, wypuszczane tylko po to, by pozorować działania, których nikt nie zamierza wdrażać. Stąd też takie słowa jak megaurząd czy specustawa. Stąd też ostatni pomysł włączenia NFZ do ZUS. Wypuszczony krąży w środowisku, nie dotykając jednak sedna sprawy - zmian w systemie zarządzania składką zdrowotną. Przekazywanie jej między ZUS i NFZ jest kosztochłonne, nieefektywne i wymaga reformy. Zakład niby przesyła informacje o opłacających składki, tyle że fundusz nie może na bieżąco weryfikować, kto jaki ma tytuł do ubezpieczenia. Tracą pacjenci - to oni muszą udowadniać, że mają prawo do bezpłatnego leczenia.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.