Raport MAK: najpierw rozmowy
RZĄD CHCE SIĘ ROZPRAWIĆ z jednostronnym i krzywdzącym raportem MAK za pomocą procedur przewidzianych w konwencji chicagowskiej. Jest mało prawdopodobne, że pozwolą mu na to rozwiązania przewidziane w samej konwencji
Po burzy wywołanej wnioskami przedstawionymi w raporcie Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK) polski rząd deklaruje, że zamierza sprostować przedstawioną w nim wersję przy użyciu procedur odwoławczych przewidzianych w konwencji chicagowskiej. Możliwość wykorzystania konwencji budzi jednak wątpliwości już na wstępie. Nie było bowiem żadnego porozumienia polsko-rosyjskiego w sprawie stosowania tego aktu do wyjaśnienia okoliczności i przyczyn katastrofy smoleńskiej.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.