Dziennik Gazeta Prawana logo

Pokerowa zagrywka Sikorskiego na Berlin

27 czerwca 2018

O zmianie w naszej polityce zagranicznej najlepiej świadczy przemiana samego Radosława Sikorskiego. Kilka lat temu zarzucił Niemcom dążenie do drugiego paktu Ribbentrop- -Mołotow, dziś widzi w nich gwaranta naszego sukcesu

Efekty pięciu lat prowadzenia polskiej polityki zagranicznej przez Radosława Sikorskiego nie wyglądają dobrze. Rynki finansowe pchają państwa unii walutowej do zacieśnienia współpracy tylko w ramach strefy euro, tymczasem perspektywa przyjęcia przez nasz kraj wspólnej waluty pozostaje mglista, co może zaowocować pozostawieniem Warszawy poza głównym centrum decyzyjnym Wspólnoty. Z kolei stawiając na uprzywilejowane stosunki z Niemcami, szef MSZ doprowadził do sytuacji, w której w przyszłym roku możemy pozostać na Zachodzie bez partnera, jeśli Angela Merkel przegra wybory do Bundestagu. Nasze kontakty z Francją i Wielką Brytanią od dawna nie były bowiem tak chłodne jak dziś. Zapobiec wycofaniu się Ameryki z Europy Środkowej pod rządami Obamy Sikorski z pewnością nie mógł. Jednak w MSZ nie ma pomysłu na alternatywny sposób zapewnienia bezpieczeństwa państwu. Szefowi dyplomacji nie udało się także zbudować pod kierunkiem Polski koalicji państw Europy Środkowej: Czechy mają inną od naszej koncepcję UE, Węgry są izolowane, a z Litwą pozostajemy w otwartym konflikcie. Na dodatek nawet przychylnie PO eksperci przyznają, że reset w stosunkach z Rosją nie przyniósł żadnych wymiernych efektów.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.