Miasteczko emerytalne pod nosem Tuska
Z powodu sporów o wydłużenie wieku emerytalnego czeka nas najbardziej gorący tydzień w roku. To za przyczyną protestów przeciwników tego rozwiązania, ale też koalicyjnej dogrywki w sprawie kompromisowej wersji ustawy podnoszącej wiek. Od wczoraj związkowcy z "Solidarności" mieszkają w namiotowym miasteczku przed kancelarią premiera. Chcą wymusić na rządzie porzucenie planów podniesienia wieku emerytalnego. Plan minimum to presja na posłów, by zgodzili się na referendum w sprawie wydłużenia wieku emerytalnego. Sejm ma głosować w tej sprawie w piątek. Na ten dzień związkowcy planują największe protesty.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.