Dziennik Gazeta Prawana logo

Moralność Kalego w MF

29 czerwca 2018

Od dawna jesteśmy krajem podwójnych standardów. To, co oburza w zachowaniu innych, z łatwością rozgrzeszamy, gdy dotyczy nas samych. Ta hipokryzja gości w naszych domach i w polityce. Gości też w naszych urzędach. Dobrym przykładem jest sprawa służbowych mieszkań dla niektórych (bo przecież nie wszystkim one przysługują) pracowników Ministerstwa Finansów. I nie chodzi o to, że te mieszkania dostają. To zrozumiałe, że gdy państwo wzywa obywatela, by służył narodowi w stolicy, to stara mu się na okres jej trwania zapewnić dach nad głową. Zrozumiałe tym bardziej, że z urzędniczej pensji niewiele by mu zostało, gdyby taki dach musiał wynająć sobie sam. Wtedy desperatów do takiej służby przyszłoby nam ze świecą szukać. Nie. Nie w tym rzecz. Ale w tym, że dostawszy taki bonus od państwa, pracownik ten, odciążony z konieczności płacenia czynszu według rynkowych stawek, nie musi od niego zapłacić podatku. A wszyscy inni muszą - czego i resort finansów, i urzędnicy w urzędach skarbowych pilnują z zadziwiającą wręcz skrupulatnością.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.