Liberalizm to coś więcej niż tylko ekonomia
Nie tak dawno spieraliśmy się o narzucony przez jednego z polityków podział na Polskę socjalną i liberalną. Dziś dyskusja przewędrowała w inne rejony i nie ma sensu zastanawiać się nad tym, czy tamta dwubiegunowa wizja polskiego społeczeństwa znajduje uzasadnienie gdziekolwiek indziej niż w świecie retoryki politycznej. Ważne jednak, że ze sporu wynikało jednoznacznie, iż w Polsce "liberalizm" czy "liberał" wciąż służyć może jako epitet dyskredytujący przeciwnika. Dziś w publicznych dyskusjach słowo "neoliberalizm" nieustannie używane jest bez prób wyjaśnienia, co miałoby dokładnie oznaczać w odniesieniu do naszej części świata. W zasadzie występuje jako synonim skrajnej chciwości czy po prostu nieuczciwości. Przykłady można mnożyć.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.