Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Immunitet złapany na fotoradar

29 czerwca 2018

Posłowie, sędziowie i prokuratorzy nie unikną już kary za zbyt szybką jazdę. Immunitet przestanie ich chronić

Po latach obietnic jest szansa na niewielki wyłom w przywilejach immunitetowców. Posłowie PO przyspieszają prace nad ustawą fotoradarową, która m.in. ma ukrócić bezkarność za przekraczanie prędkości uchwycone przez stacjonarne fotoradary. - W klubie dojrzewa decyzja o podjęciu inicjatywy legislacyjnej - zdradza przewodniczący sejmowej komisji infrastruktury Stanisław Żmijan. Albo w grudniu, albo po Nowym Roku projekt trafi do laski marszałkowskiej. - Sprawa będzie jeszcze dyskutowana na prezydium klubu. Ale jestem dobrej myśli - dodaje.

Posłowie wstrzymywali się z pracami, gdyż czekali na pozytywną opinię resortu sprawiedliwości. Mieli zgodę Ministerstwa Spraw Wewnętrznych oraz Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju. Teraz i resort sprawiedliwości się przychyla. - Jestem za tym, by immunitety nie chroniły przed fotoradarami - potwierdza szef ministerstwa Cezary Grabarczyk.

PO chce wprowadzić tryb kary administracyjnej nakładanej na właściciela pojazdu, a ten nie przewiduje możliwości korzystania z immunitetów.

Sami immunitetowcy deklarują, że nie będą blokować inicjatywy. Zadowolona powinna być Inspekcja Transportu Drogowego, bo dziś system działający w oparciu o tryb wykroczeniowy jest na skraju efektywności.

Prawnicy mają jednak wątpliwości co do różnicowania sposobu karania za to samo wykroczenie w zależności od tego, czy kierowca został namierzony przez radar stacjonarny, czy mobilny.

Projekt oznacza pójście trochę na skróty i odłożenie ad acta trudnej kwestii reformy całego systemu immunitetów.

Grzegorz Osiecki

Tomasz Żółciak

dgp@infor.pl

A3

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.