Dziennik Gazeta Prawana logo

Burza Sikorskiego w szklance wody

30 czerwca 2018

Polityka Rosyjski prezydent w 2008 r. zaproponował Polsce Lwów i udział w rozbiorze Ukrainy - tak wynikało z wypowiedzi Radosława Sikorskiego przytoczonej przez amerykański portal Politico. Wczoraj w południe Sikorski tłumaczył jednak, że doszło do pewnej "nadinterpretacji". Starał się studzić nastroje. W końcu wieczorem stwierdził, że zawiodła go pamięć, nie był świadkiem takiej rozmowy, a dwustronnego spotkania Putin - Tusk w ogóle nie było. Istotą sprawy jest zaś to, że prezydent Rosji podczas rozmów z zachodnimi politykami kwestionował ukraińską państwowość. Po zamieszaniu na marszałka Sejmu spadła fala krytyki. Opozycja oskarża go o konfabulację i domaga się jego dymisji. Nawet własna partia broniła Sikorskiego umiarkowanie.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.