Dziennik Gazeta Prawana logo

Karma prokuratora generalnego

27 czerwca 2018

Lektura szczerego i obszernego wywiadu, jakiego udzielił prokurator generalny ("Jak coś mi się nie podoba, to mówię" DGP 172/2014), jest bardzo pouczająca. Po raz pierwszy mogliśmy się dowiedzieć, jak naprawdę Andrzej Seremet postrzega sens swojego urzędu i co przeszkadza mu w ustawowej koncepcji prokuratora generalnego, na jaką przecież się godził, ubiegając się o wybór. Możemy zrozumieć, jaką ma wizję budowania relacji między organami państwa i jaką zasadność widzi w krytyce rozwiązań, które są przyjętą przez ustawodawcę wizją reform wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych. Jestem za to wdzięczny Andrzejowi Seremetowi. I jeśli ośmielam się zabrać głos, to nie po to, by się wadzić, ale by pokazać, gdzie merytorycznie różni nas koncepcja funkcjonowania prokuratora generalnego i gdzie być może leży źródło braku porozumienia między Andrzejem Seremetem a kolejnymi ministrami sprawiedliwości.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.