Dziennik Gazeta Prawana logo

Nocna zmiana w kampanii

30 czerwca 2018

Może się wydawać, że wszystkie karty są już rozdane, że wynik głosowania od dawna przesądzony. I nagle pojawia się wydarzenie, postać na scenie politycznej, czasem jedno zdanie, które zupełnie zmienia sytuację

Dobiegł końca maraton wyborczy. Przez ostatnie półtora roku, nie licząc referendum, byliśmy wzywani do urn aż czterokrotnie. Wybieraliśmy europarlamentarzystów, samorządowców, prezydenta, wreszcie wczoraj, Sejm i Senat. Tak wielu kampanii w tak krótkim czasie po roku 1989 jeszcze nie było. Cofnęliśmy się nieco w czasie, by przypomnieć to, co w kampaniach w wolnej Polsce wryło się w pamięć, co Amerykanie nazwaliby "game changer". Jest jedno "ale": - Po każdych wyborach media mają skłonność, by dosyć złożony proces kształtowania się preferencji wyborczych opisać krótko i zwięźle. Najlepiej, by dało się znaleźć jeden kluczowy moment. Ale zazwyczaj rzeczywistość jest dużo bardziej złożona - przestrzega Sławomir Sowiński, politolog z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Poniżej nasza lista największych "gamechangerów" i po prostu niespodzianek wyborczych.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.