Małe jest piękne. I bardzo potrzebne
Wbrew sugestiom i nawoływaniom Platformy Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości mniejsze ugrupowania mają korzystny wpływ zarówno na rozwój sceny politycznej, jak i samą demokrację
Po pierwsze, chodzi o podstawową kwestię politycznej reprezentacji. Mimo że przez ostatnie 10 lat główną osią sporu politycznego jest rywalizacja PiS-PO, to nikt poważny nie powie, że te dwie partie reprezentują poglądy wszystkich wyborców. Są one dużo bardziej zróżnicowane i powinniśmy się cieszyć, że zabetonowanie sceny politycznej, na które przez lata narzekaliśmy, właśnie się skończyło. Wiadomo, że znalezienie partii, z której postulatami się zgadzamy w stu procentach, jest niemożliwe. Jednak jeśli jest ich więcej, to nasze szanse na wyszukanie polityków o poglądach podobnych do naszych jest łatwiejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.