Jednokadencyjni, czyli głowy państwa, którym się nie udało
Po 1989 r. tylko jeden prezydent - Aleksander Kwaśniewski - sprawował funkcję przez dwie kadencje. Wniosek: Polacy nie lubią stabilności w polityce
Przegrana Bronisława Komorowskiego wpisuje się w nową świecką tradycję. Po upadku PRL tylko jeden prezydent w Polsce rządził pełne 10 lat. W 1990 r. w wyborach prezydenckich największym zaskoczeniem było pojawienie się kandydata znikąd, czyli Stanisława Tymińskiego, który uzyskał lepszy wynik niż uznawany za jednego z faworytów Tadeusz Mazowiecki. Drugą turę Lech Wałęsa wygrał z olbrzymią przewagą - zdobył ponad 70 proc. głosów.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.