Dziennik Gazeta Prawana logo

To nie jest XVIII-wieczny folwark

19 grudnia 2016

Polskie państwo istnieje jedynie teoretycznie, jest słabe. Dlatego ma wstać z kolan i zostać wzmocnione. Hasła PiS nie są nowe, przynajmniej od końca lat 90. krok po kroku następował ten proces "wzmacniania" państwa. Przez zmianę ordynacji na taką, która będzie gwarantowała stabilną większość. Przez wzmocnienie dyscypliny poselskiej na taką, która będzie gwarantowała spokój poprzez całą kadencję. Przez rozbudowę roli rządu - rozwijanie KPRM i wzmacnianie premiera - po to, byśmy mieli polską upragnioną wersję systemu kanclerskiego. Krok po kroku dochodziliśmy do sytuacji, w której partie stawały się coraz bardziej posłusznymi i bezwolnymi narzędziami w rękach liderów. Do sytuacji, w której władza koncentrowała się w jednym miejscu. Rządy Donalda Tuska dokończyły ten proces - a jego ukoronowanie mamy teraz - kiedy władza koncentruje się w rękach jednego lidera. I to nieponoszącego żadnej prawnej odpowiedzialności za swoje decyzje. Nieograniczona władza bez odpowiedzialności - trudno wyobrazić sobie lepsze warunki ku temu, żeby państwo w końcu było silne.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.