Kosmopolityczny ołówek Morawieckiego
Mateusz Morawiecki był świetnym szefem banku, bo rozumiał bankowość. Nie rozumie jednak działania wolnorynkowej gospodarki jako całości. Problem w tym, że jest ministrem rozwoju. Nie spodziewałem się, że od kogoś, kto przez osiem lat szefował instytucji, której akcjonariat w ponad 70 proc. stanowi obcy kapitał, usłyszę gorącą tyradę o "patriotyzmie gospodarczym". A jednak Mateusz Morawiecki, obecny minister rozwoju, a dawniej szef banku BZ WBK, wygłosił takową na jednej z licznych imprez, na które jest zapraszany jako gwiazda i traktowany jako wybawca polskiej gospodarki. Tym razem była to gala "Przedsiębiorca Roku 2015" organizowana przez "Gazetę Polską Codziennie".
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.