Nadajemy na tych samych falach!
Czy trwający u nas spór o model gospodarczy jest konfliktem pokoleniowym? Oczywiście. Książka "Dość gry pozorów" pokazuje to znakomicie. Ale daje przy tym sporo nadziei na przełamanie zwierającego właśnie szeregi liberalnego frontu. Jej autorzy to w swoim pokoleniu dwa dziwadła. Piotr Kuczyński (broń Boże nie mylić z Waldemarem, jednym z ojców terapii szokowej) jest jedynym głównym ekonomistą dużej instytucji finansowej, którego można posądzić o nieskrywane lewicowe spojrzenie na gospodarkę. A jak jeszcze dodamy, że ma lat 66 i jest z tego samego pokolenia, co Balcerowicz i Hausner, to zaczynamy rozumieć, że mamy do czynienia z wyjątkiem potwierdzającym regułę. Podobnie dziennikarz ekonomiczny Adam Cymer (rocznik 1952). Też zbłąkana owieczka. Zwłaszcza na tle takich tuzów żurnalistyki gospodarczej, jak Witold Gadomski czy zmarły Tadeusz Mosz. Śmiało można powiedzieć, że zarówno Kuczyński, jak i Cymer ze swoją wrażliwością na absurdy kapitalizmu i pułapki wolnego rynku urodzili się o 30 lat za wcześnie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.