Brak gestu kosztuje
Doroczne Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego mogło być świadectwem, że mimo stanu napięcia czy wręcz wojny między TK a rządem czy parlamentem jest możliwość wywieszenia białej flagi i spokojnego przedstawienia swoich racji. Tak mogło być, ale nie było. W poprzednich latach na zgromadzeniu pojawiali się głowa państwa, premier lub jego przedstawiciel oraz prokurator generalny. Wczoraj poza prezydencką prawniczką Anną Surówką-Pasek nie stawił się nikt, kogo można by określić przedstawicielem obozu rządzącego. Nie był to przypadek, ale zamierzona absencja lub, mówiąc wprost, afront pod adresem trybunału.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.