Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Sejm znów pochyla się nad aborcją

26 stycznia 2017

PRAWO Dziś posłowie rozpatrzą projekt ustawy wprowadzającej całkowity zakaz usuwania ciąży. Trafił tam w formie petycji. Wszystko wskazuje na to, że zagłosują nad jego odrzuceniem

Projekt złożyła do Sejmu w formie petycji Polska Federacja Ruchów Obrony Życia. Oprócz zakazu usuwania ciąży, chciałaby wprowadzić kary (dwa lata pozbawienia wolności) za sprzedaż i reklamę środków poronnych.

- Ustawa wprowadzająca podobne zmiany już raz została odrzucona przez Sejm. Rząd zaproponował program "Za życiem", który ma inny charakter niż obecny projekt ustawy - bo nie karze za aborcję, ale może osiągnąć podobny cel: zmniejszenie liczby przerwanych ciąży. Program pomaga rodzinom, które zdecydują się urodzić np. dziecko z wykrytą niepełnosprawnością - tłumaczy Andrzej Smirnow (PiS), wiceprzewodniczący komisji ds. petycji, która ma się zająć projektem.

Przewodniczący tej komisji Sławomir Piechota (PO) wskazuje, że projekt ustawy mógłby wywołać na nowo protesty społeczne - wcześniej projekt obywatelski spowodował, że na ulice wyszło kilkadziesiąt tysięcy kobiet w ramach czarnego marszu. Wprowadziłby także komplikacje prawne. - Przyjęcie proponowanych przepisów spowodowałoby zamęt w wypracowanych mechanizmach prawnych, zarówno w prawie cywilnym, jak i karnym. Przeprowadzenie operacji w okresie płodowym, która by się nie udała, mogłoby spowodować, że lekarz zostałby pozbawiony wolności z powodu śmierci dziecka - mówi Piechota.

Obaj politycy przyznają, że prawdopodobnie posłowie przegłosują wniosek o odrzucenie petycji.

Mocno krytyczna wobec projektu jest opinia Biura Analiz Sejmowych. Wykazuje w wielu miejscach brak logiki w proponowanych przepisach. Sejmowi specjaliści wskazują m.in., że istotne wątpliwości budzi artykuł wprowadzający zakaz reklamy i sprzedaży środków poronnych lub antynidacyjnych (zapobiegających zagnieżdżeniu się zarodka): "Przyjęcie regulacji o takim kształcie doprowadzi do penalizacji wielu produktów leczniczych, które zostały legalnie wprowadzone do obrotu z konkretnymi wskazaniami terapeutycznymi, a skutkiem ubocznym ich działania może być poronienie". Zdaniem BAS wyłączenie możliwości obrotu nimi czy ich reklamowania mogłoby oznaczać ograniczenie wolności gospodarczej.

Wcześniejszy projekt obywatelski - również wprowadzający zakaz aborcji - został przyjęty przez Sejm w pierwszym czytaniu, jednak na późniejszym etapie został odrzucony przez komisję sejmową. Odrzucenie projektu było powodem przyznania Jarosławowi Kaczyńskiemu Heroda Roku - wygrał ten tytuł w plebiscycie organizowanym przez Fundację Pro - Prawo do Życia. Politycy w nieoficjalnych rozmowach mówią, że naciski środowisk przeciwnych aborcji nie zmienią sytuacji. Ruszenie obecnych przepisów wiązałoby się także z pogłębieniem podziałów wewnątrz partii rządzącej. Chociaż oficjalnie PiS mówi, że jest za pełną ochroną życia poczętego, to nie wszyscy w partii popierają restrykcyjne rozwiązania w sprawie usuwania ciąży.

Klara Klinger

klara.klinger@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.