Dziennik Gazeta Prawana logo

Rząd wstaje z kolan

24 września 2020

Z chaosu wyłania się prawdziwy cel Jarosława Kaczyńskiego: poważna korekta mechanizmów rządzenia państwem – tak przynajmniej napisał Michał Karnowski na portalu wPolityce.pl. Napisał… chyba ku pokrzepieniu serc. Chaos bowiem widać gołym okiem, wzajemna krytyka polityków z bractwa Zjednoczonej Prawicy przekroczyła standardy znane nam z ostatnich lat, a dawanie do zrozumienia, że prezes może nawet rozpisać nowe wybory parlamentarne (po tylu kłopotach z lipcowymi wyborami z maja!), rozkołysało łódź prawicowych lęków. Michał Karnowski uspokaja, że chaos stanowi tylko etap w drodze (uff) do… No, właśnie. Nie zgadniecie Państwo do czego – ano do tego, aby rząd w Polsce rządził. Autor używa nawet pojęcia „superrząd”, jednak z tekstu wynika, że chodzi po prostu o rząd. Całe to zamieszanie i całe to szarpanie nerwami zwolenników prawicy jest tylko po to, aby rząd był rządem. Ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego przeszło długą drogę od reformowania Polski do reformowania samych reformatorów.

Rozumiemy wszyscy ograniczenia Rady Ministrów w systemie władzy równoległej. Nie premier, lecz nieobecny w rządzie prezes partii jest najważniejszą w nim osobą, a w wielu ministerstwach czekają z wdrożeniem przyjętych wspólnie rozwiązań na zielone światło na skrzyżowaniu Nowogrodzkiej i Morawieckiego. Na dodatek ministrowie mają bardzo różną rangę, niespecjalnie związaną z pozycją we własnej partii czy zarządzanym resortem, ważniejsza jest opinia na temat tego, czy popiera go (i w jakim stopniu) Kaczyński, czy tylko Morawiecki. I proszę, już po 5 latach dysfunkcji rząd wstanie z kolan.

Pozostało 57% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.