Speckomisja wytraca impet
PiS wstrzymuje prace nad powołaniem kontrowersyjnej komisji ds. zbadania wpływów rosyjskich. Rządzący nie zamierzają nawet przedstawić w wymaganym terminie (do 14 czerwca) kandydatów do niej. Wszystko dlatego, że w partii zapadła decyzja, by najpierw zająć się prezydencką nowelizacją ustawy o komisji. Ten projekt m.in. zakazuje zasiadania w niej parlamentarzystom. Skoro więc Senat też raczej nie będzie się spieszył z rozpatrzeniem ustawy, start prac komisji może się odwlec co najmniej do sierpnia.
Minister Małgorzata Paprocka z kancelarii Andrzeja Dudy mówi w wywiadzie dla DGP, że przyjęcie prezydenckiej nowelizacji na trwającym posiedzeniu Sejmu byłoby optymalne. – Prezydent był i jest zwolennikiem tego, żeby komisja powstała. Żałuje, że dzieje się to dopiero teraz, bo projekt trafił do Sejmu na początku grudnia – mówi minister Paprocka. ©℗ A2
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.