Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak straszenie PiS-em zamieniło się w straszenie PO

18 grudnia 2018

J e śli ktoś z państwa chce wiedzieć, jak nie robić polityki, stołeczna Platforma Obywatelska dała właśnie podręcznikowy przykład. Najpierw zgadzała się na absurdalnie wysokie, 98-procentowe bonifikaty za jednorazowe przewłaszczenie, potem z nich zrezygnowała, by na końcu ustami Rafała Trzaskowskiego zapowiedzieć… powrót do 98 proc. Brak odpowiedzialności, wyczucia nastrojów, przekonywania do swoich racji i polityczny koniunkturalizm – czego właściwie tu nie ma. Porażka wizerunkowa jest tym bardziej dotkliwa, że aspekt społecznej sprawiedliwości regulacji związanych z likwidacją użytkowania wieczystego w Polsce jest co najmniej dyskusyjny (o czym piszę nieco dalej). Przy sprawnym, skoordynowanym komunikowaniu swoich decyzji politycy PO mogli ograniczyć wizerunkowe straty, które poczynił im PiS, grillując niemiłosiernie od kilku dni władze Warszawy.

Trudno oprzeć się wrażeniu, że PO i Rafał Trzaskowski nie mają wymarzonego startu w nowej kadencji. Zaczęło się od rozmydlania obietnic wyborczych, np. jeśli chodzi o wymianę starych pieców (wycofanie się ze 100-procentowych dopłat) czy skalę rozbudowy metra o kolejne linie. Potem pojawiły się pierwsze sygnały o możliwych podwyżkach za komunikację miejską (w związku z rosnącymi cenami energii) czy odbiór śmieci (bo cały system odpadowy drożeje, nie tylko w stolicy). Do rangi symbolu urosła decyzja rady miasta – podjęta w rocznicę stanu wojennego – o przywróceniu dawnych nazw ulic, zmienionych przez wojewodę w procesie dekomunizacji. Przesilenie nastąpiło w związku ze wspomnianą sprawą bonifikat, której medialnego potencjału nikt chyba wcześniej nie brał na poważnie.

Pozostało 90% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.