Od dzielmy nadzór finansowy od polityków
T rudno nie zgodzić się z opinią, że propozycja korupcyjna, z jaką wyszedł w stosunku do Leszka Czarneckiego były szef Komisji Nadzoru Finansowego, nadszarpnęła pozycję całego naszego nadzoru. KNF funkcjonowała dotychczas jako jedna z nielicznych w Polsce instytucji, do których fachowości i rzetelności nie były zgłaszane poważniejsze zastrzeżenia. Jeśli jakieś uwagi do poczynań nadzoru się pojawiały, to dotyczyły one raczej tego, że jest on zbyt ostry i w zbyt małym stopniu uwzględnia interesy nadzorowanych podmiotów, niż tego, że jest zbyt łagodny, nie mówiąc już o tym, że można tam coś załatwić. Zwłaszcza za łapówkę. A już nikomu chyba nie przychodziło do głowy, że to sam szef tego nadzoru chciałby inicjować korupcję. Dowodem tej fachowości z punktu widzenia zwykłego obywatela jest np. to, jak nadzór obronił się przed oskarżeniami, że zrobił zbyt mało, żeby zapobiec aferze Amber Gold.
Dlatego jednym z kluczowych zadań dla Jacka Jastrzębskiego, nowego szefa nadzoru, będzie odbudowa tego zaufania. Służyłaby temu jak najszersza jawność prowadzonej właśnie kontroli wewnętrznej dotyczącej postępowania Urzędu KNF w sprawie afery korupcyjnej oraz wyciąganie wniosków, jeśli takie się pojawią, „w czasie rzeczywistym”. Bez czekania na zakończenie kontroli, co Jastrzębski zapowiedział na połowę stycznia. Jeśli w urzędzie są jakieś inne osoby zamieszane w aferę, powinny stracić pracę natychmiast. Szybko pozbyć się należałoby również osób, które zatrudnienie w KNF znalazły bardziej na zasadzie powiązań towarzyskich (szeroko opisywanych w ostatnich dniach) niż umiejętności i wiedzy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.