Kaczyński i Schetyna układają pasjanse
PiS jest bliski osiągnięcia celu: władzy w połowie sejmików . Do wczoraj siedmiokrotnie zwiększył stan posiadania w porównaniu z poprzednią kadencją
Atmosfera wśród opozycji nie była wczoraj dobra. W niedzielę była radość, że większe miasta są wciąż dla PiS nie do zdobycia, a osiągnięcia partii rządzącej w wyborach do sejmików wydają się skromne w porównaniu z zapowiedziami. Zadowolenie nie trwało zbyt długo. Wczoraj z godziny na godzinę partia Jarosława Kaczyńskiego – wraz z przeliczaniem liczby mandatów metodą d’Hondta – zdobywała większość w kolejnych sejmikach. Politycy PiS oddychali pełną piersią – wizja, że znów wygrali, a nie będą rządzić, coraz bardziej się oddalała.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.