Niedźwiedzia przysługa, czyli jak można pogrzebać eksperyment sądecki II
Klub Jagielloński ogłosił światu - zupełnie na poważnie - że Biuro Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców powinno się mieścić... w Nowym Sączu. Wykazując się oceanem dobrej woli, przyjmijmy na chwilę, że taki urząd jest rzeczywiście przedsiębiorcom potrzebny (wszak wcześniejsze próby utworzenia takiego ciała sami przedsiębiorcy kwitowali wymownym pukaniem się w czoło). Jeśli tak, to rzeczywiście świat się nie zawali, a stolicy nic z prestiżu nie ubędzie, jeśli zlokalizujemy go poza Warszawą. Tylko dlaczego u diabła Nowy Sącz, a nie Jelenia Góra, Słupsk, Grudziądz, Legnica, Chorzów, Włocławek, Wałbrzych, Elbląg czy inne miasto podobnej wielkości?
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.