Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Minister pracy łamała kodeks pracy

20 listopada 2019
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

W okresie pełnienia funkcji dyrektora liceum Marlena Maląg nadużywała zatrudnienia na czas określony. Potwierdziła to PIP

Obecna minister rodziny, pracy i polityki społecznej złamała przepisy w okresie, gdy pełniła funkcje prezesa spółdzielni oświatowej i dyrektora liceum ogólnokształcącego w Ostrowie Wielkopolskim (przestała je sprawować w 2011 r.). Naruszyła ona art. 25 1 k.p., który – w ówczesnym brzmieniu – umożliwiał zawarcie z tym samym pracownikiem maksymalnie dwóch kolejnych umów na czas określony. Podpisanie trzeciego takiego kontraktu oznaczało, że podwładny z mocy prawa jest już zatrudniony bezterminowo. Pomimo takiego ograniczenia Marlena Maląg zawierała kolejne umowy na czas określony już po przekroczeniu kodeksowego limitu dwóch kontraktów. Potwierdziły to kontrole Państwowej Inspekcji Pracy, które zostały przeprowadzone w czerwcu 2019 r. Inspektor sprawdził akta osobowe 14 pracowników liceum. Okazało się, że art. 251 k.p. złamano w 12 przypadkach. Nie oznacza to, że za każdy z nich odpowiedzialna jest obecna szefowa resortu pracy, bo inspekcja badała też umowy zawierane po 2011 r., a więc w okresie, gdy Marlena Maląg nie pełniła już funkcji dyrektora LO. DGP wystąpił do Okręgowego Inspektoratu Pracy w Poznaniu o wskazanie, które z tych przypadków miały miejsce w okresie, gdy to ona zarządzała placówką. Sami ustaliliśmy, że do naruszenia kodeksu pracy na pewno doszło także w tym czasie.

Z punktu widzenia pracodawcy umowy terminowe są bardziej korzystne niż te bezterminowe. Rozwiązują się samoistnie wraz z upływem czasu, na jaki je zawarto. Od decyzji zatrudniającego zależy, czy przedłuży zatrudnienie. Nie musi on także uzasadniać wypowiedzenia takiego kontraktu. Oczywiście pracownik, wobec którego firma naruszyła art. 251 k.p., może przed sądem domagać się potwierdzenia, że jego umowa przekształciła się już w tę stałą. Ale to oznacza konflikt z pracodawcą.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.