Dziennik Gazeta Prawana logo

Szansa, której politycy i tak nie wykorzystają

18 listopada 2019

– Każda choroba, nawet najcięższa, zwłaszcza jeśli jest mądrze leczona, kiedyś się kończy. Czasami szybciej niż ktokolwiek by przypuszczał – powiedział w orędziu wygłoszonym w ostatni czwartek nowo wybrany marszałek Senatu Tomasz Grodzki (Koalicja Obywatelska). I choć miał na myśli „wyzdrowienie”, nie można zapominać, że wiele ciężkich chorób rzeczywiście szybko się kończy… zgonem pacjenta.

Sytuację, w której jedna koalicja dominuje w Sejmie, a druga ma przewagę w Senacie, już znamy. Ostatnim marszałkiem Senatu, który nie utożsamiał się z większością sejmową i rządem, był August Chełkowski sprawujący swą funkcję w latach 1991–1993. Warto jednak pamiętać, że wówczas w Sejmie mandaty zdobyło 29 komitetów wyborczych, zatem scena polityczna była skrajnie rozdrobniona. Mówiąc najkrócej: sytuacja, z którą mamy do czynienia teraz, to nowość. Nikt nie wie, jak ułoży się współpraca między izbami parlamentu zdominowanymi przez różne obozy polityczne, gdy władza w jednej jest jednocześnie opozycją w drugiej.

Pozostało 94% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.