Czy bandyci boją się szeryfa?
Jest nacisk na surowe karanie sprawców, a liczba tymczasowych aresztowań znów rekordowo wzrosła. I to się podoba społeczeństwu, które koniec końców płaci za taką politykę karną
Zamykać jak najszybciej i na jak najdłużej. Odstraszać, a nie resocjalizować – tak można podsumować filozofię polityki karnej wyznawaną przez ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego w jednym – Zbigniewa Ziobrę. Czy udało się ją wcielić w życie, jak to szumnie zapowiadali szef resortu i jego ekipa od początku kadencji Zjednoczonej Prawicy? Wcale nie jest to takie oczywiste. A niektóre wskaźniki sugerują wręcz, że za jej rządów przestępcy są traktowani łagodniej niż wcześniej.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.