Ministrze, czy ci nie żal... atakować kolegę z sal?
N a Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego od jakiegoś czasu jest zabawnie. Coraz więcej pracowników nie mówi sobie „dzień dobry”, a dawni koledzy zaczynają sobie grozić pozwami. Wszystko przez politykę i to, że wielu naukowców zaczęło ją stawiać na piedestale. W minionym tygodniu Marcin Warchoł, adiunkt na WPiA UW, chwilowo będący wiceministrem sprawiedliwości, zaatakował publicznie Adama Bodnara, adiunkta na WPiA UW, chwilowo będącego rzecznikiem praw obywatelskich.
Warchoł „wzywa” Bodnara do podania się do dymisji i w imieniu społeczeństwa „oczekuje” przeprosin.
Pozostało 85% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 85% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.