Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Pasażer jeszcze zaczeka

27 czerwca 2018

PKP PLK zarządzające liniami kolejowymi zgodziły się na rozłożenie na raty 80 mln zł zaległości Intercity. Przewoźnik wpadł w niezawinione kłopoty, bo jego pieniądze za sprzedane bilety zatrzymały Przewozy Regionalne. Te z kolei nie mogą się pozbierać bez przychodów z zabranych do Intercity pociągów pospiesznych.

Ten galimatias to dzieło Ministerstwa Infrastruktury i PKP, spółki matki w grupie. W rozłożeniu zaległości na raty siostrzanej spółce nie byłoby nic złego, gdyby nie fakt, że PKP PLK nie najlepiej radzą sobie z modernizowaniem torów i ciągle brakuje im gotówki na te inwestycje. Efekt: w dwa lata liczba kilometrów torów przeznaczonych do modernizacji przed Euro 2012 stopniała z 900 km do 500 km. Jak długo jeszcze najszybszy pociąg ze stolicy do Gdańska będzie się wlókł ponad 5 godz., a pokonanie 160 km z Wrocławia do Poznania będzie zajmować ponad 2,5 godz.? Wychodzi na to, że za źle przeprowadzoną reformę na kolei, czyli przekazanie samorządom spółki bez pociągów pospiesznych, ale za to z przerośniętym zatrudnieniem i zapleczem, zapłacą wszyscy przewoźnicy i ponad 200 mln pasażerów, którzy jeszcze poczekają na swoją kolej, aby ktoś zaczął się liczyć także z ich satysfakcją.

@RY1@i02/2009/209/i02.2009.209.166.002c.001.jpg@RY2@

Maciej Szczepaniuk

Maciej Szczepaniuk

maciej.szczepaniuk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.