Małe porty boją się stagnacji
Ostatnie śnieżyce nieco zepsuły nastroje w portach lotniczych. Nie odbije się to jednak istotnie na efektach działalności w całym 2010 roku.
Najwięcej powodów do świętowania mają w Warszawie. Największe z polskich lotnisk, mimo paraliżu spowodowanego grudniowym atakiem zimy, kwietniowej chmury wulkanicznej i remontu skrzyżowania pasów startowych we wrześniu, w 2010 r. odprawiło niemal 9 mln pasażerów. To wynik aż o 800 tys. osób lepszy od zeszłorocznego. Tak dobry rezultat eksperci tłumaczą przede wszystkim wychodzeniem gospodarki z kryzysu.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.