Zamieszanie wokół e-myta
Firmy, które nie złożyły ofert na budowę systemu poboru opłat na drogach, interweniują w resorcie infrastruktury. Podejrzewają, że termin wprowadzenia e-myta może zostać przesunięty.
Oferty na budowę e-myta w Polsce złożyły MyToll, czyli konsorcjum firm Strabag, Satellic, Kulczyk Investments, oraz austriacki Kapsch TrafficCom. Obaj kandydaci zażądali więcej, niż zakładał budżet Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (3,9 mld zł). Pierwsza oferta opiewała na 6,5 mld zł, druga na 4,9 mld zł. Przed miesiącem dyrekcja ogłosiła, że zwycięzcą przetargu jest Kapsch, ale umowy z Austriakami wciąż nie podpisała.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.