Stolica zostanie bez własnego lotniska
Wraca pomysł budowy nowego centralnego portu lotniczego. Gdyby powstał, rację bytu straciłoby m.in. warszawskie Okęcie. To jednak dość odległa przyszłość
W 2030 r. nasze lotniska będą obsługiwać trzy razy więcej pasażerów niż teraz. Dlatego istnieje duże niebezpieczeństwo, że w części przypadającej na Polskę centralną obsłudze ruchu nie podoła Okęcie, nawet wsparte dopiero budowanym Modlinem. Tym bardziej że obydwa porty mają ograniczone możliwości rozbudowy. Okęcie ogranicza położenie w mieście (z tego powodu samoloty nie mogą lądować tu nocą), a Modlin leży w strefie Natura 2000.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.