Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Infrastruktura

Koniec awantury o bariery

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Udało się zakończyć spór o bariery drogowe. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad uzgodniła z firmami nowe normy.

Spotkanie ostatniej szansy Generalnej Dyrekcji z przedstawicielami branży drogowej zakończyło największy od lat konflikt wokół inwestycji infrastrukturalnych. W ośrodku szkoleniowym GDDKiA w podwarszawskim Józefowie spotkali się szefowie rządowej agencji odpowiedzialnej za drogowe inwestycje oraz firmy: projektowe, budowlane oraz wytwórcy barier chroniących samochody przed wypadnięciem z drogi w razie wypadku.

- Udało się ustalić szczegółowe zapisy zarządzenia regulującego normy dla barier - mówi DGP Andrzej Maciejewski, wiceszef GDDKiA.

W marcu napisaliśmy o roszczeniach projektantów i wykonawców dróg, które mogą podnieść koszty budowy nawet 1 tys. km nowych tras. Istniało zagrożenie, że w związku z roszczeniami niektóre z nich mogą się opóźnić.

Zamieszanie to efekt wygaśnięcia z końcem 2009 roku aprobat technicznych, które pozwalały firmom na produkowanie i handel barierami ochronnymi. Od stycznia 2010 r. Ministerstwo Infrastruktury nie wydało odpowiednich rozporządzeń na podstawie unijnej normy. Resort zapewnia jednak, że opanował już sytuację.

- Projekty rozporządzeń zostały przekazane na Komisję Prawniczą do Rządowego Centrum Legislacji - informuje Ministerstwo Infrastruktury.

Zakończony został także etap konsultacji społecznych. Uwagi do rozporządzeń zgłosiły Ogólnopolska Izba Gospodarcza Drogownictwa i Polska Izba Inżynierów Budownictwa.

Rozporządzenia mają zostać opublikowane tuż po świętach, najdalej w połowie kwietnia. To jednak dosyć ogólny dokument, w którym z powodu przeciągających się przepychanek z firmami nie znalazły się szczegółowe normy dla barier. Te, w tym samym czasie co ministerialne rozporządzenie, znajdą się w zarządzeniu Lecha Witeckiego, szefa GDDKiA. Szczegółowe zapisy uzgodnione zostały na spotkaniu z branżą drogową w Józefowie.

Generalnej Dyrekcji zależało na transparentności procesu, ponieważ jeszcze w lutym pojawiły się zarzuty, że tymczasowe normy wprowadzone przez GDDKiA do czasu wejścia w życie nowych, sprzyjają niemieckim producentom.

Do czasu opublikowania nowych norm drogowcy zezwolili projektantom i wykonawcom barier na stosowanie elastycznych kryteriów dotyczących projektowania i wykonawstwa tych urządzeń. Wówczas jednak posypały się roszczenia firm. Dotyczyły one wzrostu kosztów budowy z powodu zmiany parametrów barier drogowych.

Drogowcom udało się już zażegnać konflikt z projektantem i wykonawcą drogi ekspresowej S8 z Piotrkowa Trybunalskiego do Rawy Mazowieckiej. Generalna Dyrekcja obliczyła, że niezbędne zmiany w budowie drogi mogą kosztować 30 mln zł i niewykluczone, że opóźni to inwestycję.

- Nic takiego nie będzie miało miejsca - zapewnia Andrzej Maciejewski.

Roszczenia zgłaszali także projektanci dwóch odcinków autostrady A2 z Łodzi do Warszawy. I w tym wypadku - jak zapewniają urzędnicy - kłopotów z kosztami i terminami nie będzie.

- Roszczenia firm są nieskuteczne i zostaną odrzucone. Nie ma najmniejszego ryzyka wypłaty odszkodowań i wzrostu kosztu inwestycji drogowych - zapewnia Marcin Hadaj, rzecznik GDDKiA.

@RY1@i02/2010/065/i02.2010.065.166.002a.001.jpg@RY2@

Fot. Grzegorz Michałowski/PAP

Maciej Szczepaniuk

maciej.szczepaniuk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.