Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Infrastruktura

Asfalt na A2 będą lać nawet na mrozie

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Prace na drodze Warszawa - Łódź idą pełną parą, ale terminy zagrożone

Z najnowszych danych uzyskanych przez "DGP" od wykonawców, kończących odcinki autostrady A2, których budowę opuścił w czerwcu chiński COVEC, wynika, że Eurovia przekroczyła właśnie półmetek robót, a Dolnośląskie Surowce Skalne wykonały zaledwie 35 proc. prac.

Firmy pracują 7 dni w tygodniu na dwie lub trzy zmiany. To jednak wciąż zbyt mało, by ze spokojem myśleć o wpuszczeniu samochodów na A2 w czerwcu 2012 r., do czego obie spółki zobowiązuje kontrakt z rządem.

Będą więc pracować nawet na mrozie. - Nasze propozycje odbiegają od tego, do czego przywykła polska branża drogowa - mówi "DGP" Piotr Horst, wiceprezes Eurovii Polska, która z Warbudem buduje 30-km fragment A2. Kontrolowana przez francuski koncern Vinci spółka osięgnęła 95-proc. zaawansowanie prac ziemnych i ułożyła ponad 150 tys. ton masy bitumicznej. Żeby jednak zrealizować cel na ten rok, musi jeszcze dołożyć kolejne 100 tys. ton mieszanek i kontynuować prace zbrojarskie i betonowanie na wszystkich 39 obiektach inżynieryjnych, takich jak wiadukty. Do tego wystarczą proste namioty i nagrzewnice oraz osłony termoizolacyjne nazywane w branży termosami.

Gorzej sytuacja wygląda z układaniem zimą asfaltu. Piotr Horst nie zdradza, jakich metod chce używać wykonawca, ale jak dowiedział się "DGP", chodzi o możliwość kontynuowania robót nawet przy temperaturze -5 st. Celsjusza.

W ten sposób pracować chcą także DSS, które po Chińczykach przejęły 20-km odcinek A2. Grzegorz Piątkowski, dyrektor projektu w DSS, mówi "DGP" o planach sprowadzenia na plac budowy maszyn do podgrzewania podłoża i bitumicznych mieszanek. Problem w tym, że w Polsce dróg nikt tak jeszcze nie budował.

- Obawiam się, że szalone tempo budowy "chińskich" odcinków A2 może się odbić na jakości i droga po roku pójdzie do remontu. Martwi mnie zwłaszcza ekspresowe tempo prowadzenia robót ziemnych - mówi Robert Chwiałkowski, członek stowarzyszenia Siskom, które propaguje budowę dróg. Według niego w pośpiechu zagęszczane nasypy mogą zacząć się osuwać. - To grozi katastrofą budowlaną - ostrzega ekspert.

- Eurovia udziela pięcioletniej gwarancji na jakość wszystkich robót na A2 - przypomina Piotr Horst. A Grzegorz Piątkowski broni metod układania asfaltu zimą. - Dotychczasowe normy nigdy nie zabraniały stosowania technologii, które chcemy zastosować. Są one szeroko używane w świecie - uzasadnia.

Z czasem ścigają się także wykonawcy innych odcinków A2: Mostostal Warszawa, Budimex i Strabag. Mogą się jednak pochwalić 58-, 79-, oraz 65-proc. wykonaniem prac.

Optymizmem tryska Dariusz Blocher, prezes Budimeksu, który buduje ostatni przed Warszawą fragment trasy. - Do czerwca w pełni ukończymy nasz odcinek - mówi "DGP". - Na pierwszy mecz Euro 2012 kibice przejadą całą trasą A2, choć na części z pewnością będą ograniczenia prędkości.

@RY1@i02/2011/228/i02.2011.228.00000100e.803.jpg@RY2@

Zaawansowanie prac na A2 - stan na 23 XI 2011 r.

Maciej Szczepaniuk

maciej.szczepaniuk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.