Poślizg Kapscha na e-mycie
AUSTRIACY NIE ZDĄŻĄ z budową elektronicznego systemu poboru opłat. Ponieważ ruszy on w wersji mocno okrojonej, Skarb Państwa i koncesjonariusze autostrad stracą kilkaset milionów, a Kapsch musi się liczyć z karami
Winiety dla ciężarówek i autobusów tracą dziś ważność. Od jutra wysokość opłat za przejazdy po blisko 1,6 tys. km dróg krajowych naliczać miał elektroniczny system budowany przez Kapscha. Nic z tego. Na ok. 1000 km przejazd będzie darmowy. Kierowcy 240 tys. pojazdów o masie powyżej 3,5 t już wyposażonych w specjalne urządzenia do naliczania opłat płacić będą na maksymalnie 500 km.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.