Urządzenia do pobierania e-myta od ciężarówek będą, ale bez prądu
KAPSCH SPÓŹNIA SIĘ Z BUDOWĄ SYSTEMU, więc rząd nakazał wykonawcy pracę non stop przez siedem dni w tygodniu
Kapsch nie radzi sobie z budową urządzeń, które posłużą do naliczania opłat dla ciężarówek za przejazdy ok. 1,6 tys. km polskich dróg. Nowy system ma ruszyć 1 lipca i zastąpi obowiązujące dziś winiety. Data uruchomienia elektronicznego poboru opłat stanęła jednak pod znakiem zapytania. Do wczoraj Kapsch postawił zaledwie 52 z 430 tzw. bramownic. Żeby zdążyć na czas, Austriacy muszą oddawać ponad 70 urządzeń tygodniowo, tymczasem dziś w budowie jest nie więcej niż ok. 50 bramownic. W związku z opóźnieniami w ostatnich dniach na linii Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad - Kapsch trwała nerwowa wymiana pism. Korespondencję zakończył wydany przez GDDKiA nakaz kontynuowania prac przez 24 godziny na dobę siedem dni w tygodniu - dwiedział się "DGP". W ten sposób wykonawca ma prowadzić prace budowlane już w ten weekend.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.