Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Infrastruktura

Prywatne autostrady z pomocą EBI

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

RUSZYŁY KONSULTACJE Z BANKAMI w sprawie budowy dwóch odcinków autostrad w systemie partnerstwa publiczno-prywatnego. Do udziału w sfinansowaniu inwestycji rząd namawia Europejski Bank Inwestycyjny

Rząd jest coraz bliżej rozpoczęcia budowy w systemie partnerstwa publiczno-prywatnego dwóch odcinków autostrad: A1 z Tuszyna do Pyrzowic oraz A2 z Warszawy do Kukuryk.

Z informacji "DGP" wynika, że do budowy A1 wartej 5 - 6 mld zł EBI ma dołożyć od 30 do nawet 50 proc. Udział banku zachęciłby do finansowania inwestycji instytucje komercyjne. Zainteresowanie jest spore. - Sytuacja na rynkach jest jeszcze dobra dla tego typu projektów. Za kilka miesięcy może się diametralnie zmienić - mówi "DGP" Jacek Chwedoruk, prezes Rothschild Polska.

O tym, że Ministerstwo Infrastruktury kończy analizę systemu realizacji obu odcinków, napisaliśmy w "DGP" w piątek. - Wstępne założenia systemu PPP są już konsultowane z sektorem bankowym - powiedział wczoraj Mikołaj Karpiński, rzecznik resortu infrastruktury.

Prace są bardziej zaawansowane w przypadku A1. Przetarg na prywatnego partnera może zostać ogłoszony już w połowie roku. Poszukiwania inwestorów na A2 rozpoczną się po podpisaniu umowy na A1.

Eksperci twierdzą, że powodzenie projektu w dużeh mierze jest uzależnione jest od tego, jaki system PPP rząd wybierze.

Do wyboru ma dwa. Tradycyjny, w którym koncesjonariusz sam finansuje inwestycję, ustala stawki za przejazd i zabiera opłaty dla siebie. Inwestycje realizowane w systemie opłaty za dostępność zakładają, że firmy nie mają wpływu na wysokość stawek, ale przy sfinansowaniu budowy pomaga im państwo, gwarantując kredyty zaciągane na realizację projektu, a za utrzymanie drogi firmy otrzymują od rządu stałe wynagrodzenie. Opłaty z bramek trafiają do Skarbu Państwa.

Jak będzie? Przy wyborze systemu Ministerstwo Infrastruktury kieruje się dwoma priorytetami: jak najniższe gwarancje na kredyty dla inwestorów, które obciążają stan finansów publicznych, oraz wpływ na wysokość stawek za przejazd.

Eksperci z firm doradczych uważają, że te dwie rzeczy można pogodzić, ale jak najszybciej powinny ruszyć rozmowy z inwestorami. - Im szybciej, tym lepiej - mówi Wadim Kurpias odpowiedzialny za projekty infrastrukturalne i PPP w CMS Cameron McKenna. - Należy uniknąć sytuacji, w której inwestorzy zobaczą założenia projektu w dniu ogłoszenia przetargu - dodaje.

Zainteresowanie realizacją autostradowych projektów PPP zapowiadają wszyscy działający w Polsce koncesjonariusze: Stalexport, Autostrada Wielkopolska i GTC.

Jarosław Dąbrowski z firmy Deloitte podkreśla, że o realizacji projektu w formule PPP powinno decydować osiągnięcie większych korzyści w porównaniu z tradycyjną realizacją. - Partner publiczny musi realizować cele publiczne i nie może na tym stracić, a partner prywatny musi spiąć projekt finansowo i otrzymać godziwy zysk - mówi Wadim Kurpias.

@RY1@i02/2011/052/i02.2011.052.000.014a.001.jpg@RY2@

Stan inwestycji drogowych w Polsce

Maciej Szczepaniuk

maciej.szczepaniuk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.